Poradnik Kupca

Etykietowanie żywności, czyli co sprzedawca wiedzieć powinien

Środa, 25 września 2019 HURT & DETAL Nr 09/163. Wrzesień 2019
Powszechnie wiadomym jest, że producenci żywności powinni zadbać o to, aby wprowadzane do obrotu środki spożywcze były odpowiednio oznakowane. Jak jednak kształtuje się rola sprzedawcy takich produktów w sklepie czy hurtowni?
Sprzedawca musi się znać

Z reguły sprzedawca obiektywnie nie ma wpływu na znajdujące się w oznakowaniu informacje na temat żywności. Czy jednak oznacza to, że może w sposób swobodny sprzedawać dostarczoną mu żywność? Okazuje się, że nie. Zgodnie z art. 8 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1169/2011 sprzedawca nie powinien dostarczać produktów, o których wie lub w stosunku do których ma podejrzenia (w oparciu o informacje posiadane w ramach działalności zawodowej), że mogą być niezgodne z mającym zastosowanie prawem dotyczącym informacji na temat żywności oraz z wymogami odpowiednich przepisów krajowych. Dla sprzedawców oznacza to, że mimo iż nie etykietują produktów – powinni posiadać przynajmniej podstawową wiedzę z zakresu znakowania środków spożywczych. Zatem przede wszystkim muszą mieć świadomość, jakie informacje o żywności powinny być zamieszczone na etykiecie (głównie na mocy rozporządzenia nr 1169/2011, ale również przepisów sektorowych). Z pewnością posiadanie takiej wiedzy leży w interesie sprzedawców – za wprowadzenie do obrotu produktu niewłaściwie oznakowanego można bowiem słono zapłacić.

„Ale ja to tylko sprzedaję” – producent nieprawidłowo oznakował swój produkt, a karę ponieść może sprzedawca

Zdarza się, że sprzedawcy żywności zaskoczeni są informacją, iż w wyniku kontroli Inspekcji Handlowej (która wykazała nieprawidłowości w etykietowaniu określonego produktu), to oni muszą ponieść karę. Inspektorzy często słyszą wówczas, że wina nie leży po stronie sprzedawcy, bo nie ma on wpływu na kształt etykiet producenta. Przepisy są jednak w tym aspekcie bezwzględne i przewidują tu tzw. odpowiedzialność obiektywną, niezależną od zawinienia. Zgodnie z art. 40a pkt. 3 i 4 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych odpowiedzialność ponosi każdy, kto wprowadza do obrotu środki spożywcze niewłaściwie oznakowane. Możliwymi sankcjami dla sprzedawców są:

a) W przypadku niewłaściwej jakości handlowej produktu – kara pieniężna w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu, nie niższej jednak niż 500 zł;

b) W przypadku zafałszowania – kara pieniężna w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 1000 zł.

Powszechną praktyką, która ma na celu zabezpieczenie się przed płaceniem kary, jest zawieranie pomiędzy dostawcą a sprzedawcą żywności umów cywilnoprawnych. W umowie strony mogą przewidzieć, że dostawca poniesie koszty (np. nałożone na sprzedawcę kary) związane z błędnym lub niezgodnym z prawem oznaczeniem produktów.

Produkty sprzedawane „luzem” – jak sprzedawca powinien oznakować taką żywność?

Znakowanie żywności dotyczy również produktów bez opakowań lub pakowanych na życzenie konsumenta. Zakres informacji, które powinny zostać przekazane w miejscu sprzedaży reguluje §19 rozporządzenia MRiRW z dnia 23 grudnia 2014 r. w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych. Żywność nieopakowana powinna być oznakowana poprzez zamieszczenie na niej informacji o nazwie środka spożywczego, jego producencie oraz wszystkich składnikach wraz z informacją o alergenach. W przypadku produktów rybołówstwa – należy wskazać dodatkowo informację dotyczącą ilościowej zawartości glazury lub ryby albo owoców morza w danych produktach. W przypadku pieczywa – jego masę jednostkową i informację „pieczywo produkowane z ciasta (głęboko) mrożonego", gdy został zastosowany taki proces. Sprzedawcy mięsa świeżego, schłodzonego i zamrożonego mięsa ze świń, owiec, kóz i drobiu – zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu nr 1337/2013 powinni wskazać jego pochodzenie. Nowością jest, że w przypadku ziemniaków należy wskazać państwo pochodzenia wraz z wizerunkiem flagi państwa pochodzenia (chyba, że ziemniaki oznaczone są znakiem „Produkt Polski”).

Wymagane informacje należy podać w miejscu sprzedaży. Można to zrobić poprzez ich umieszczenie na wywieszce dotyczącej danego produktu albo w innej lokalizacji bezpośrednio dostępnej dla konsumenta. Inaczej kwestia ta kształtuje się w przypadku wskazywania pochodzenia ziemniaków – informację należy wskazać na wywieszce towarzyszącej bezpośrednio produktowi. Przyjmuje się, że przekazywanie obowiązkowych informacji jedynie w formie ustnej, „na życzenie” konsumenta narusza przepisy z uwagi na brak bezpośredniej dostępności informacji (potwierdza to np. wyrok WSA w Warszawie, VI SA/Wa 2285/16).

Paulina Szczypkowska
Radca prawny
Centrum Prawa Żywnościowego
A. Szymecka-Wesołowska
D. Szostek sp. j.




tagi: etykietowanie żywności, sprzedaż, produkty,